Pages

piątek, 17 października 2014

Otono/ Jesień

HOLA!!!

Como estais? Aqui tenemos precioso otono (si no llueve:)) y lo aprovecho para pasar por campos y bosques, que me relaja y encanta tanto!!!Harry espera a este paseo todo el dia y a el, le da igual el tiempo. Es un perro mas feliz del mundo cuando salimos juntos. Cada paseo acaba en el bano, porque mientras paseamos disfruta de un spa en barros:)
Aprovechando regalos de otono hecho dos coronas para la puerta. La base son periodicos, despues telas, cintas y lo que tenia en casa:)

WITAJCIE KOCHANI!!!

Jak się macie?
Tutaj piękna jesień za oknem, nawet jak mgła i deszcz to też ma to swój urok. Uwielbiam jesienne spacery po lesie i polach. Harry jest chyba największym fanem tych wypraw i jest w siódmym niebie jak razem wychodzimy z domku. Jak już się nagoni za sarnami, zającami i sobie tylko wiadomymi leśnymi zapachami, chętnie korzysta z błotnego spa, więc kąpiel po obowiązkowa:)!
Wykorzystując dary jesieni stworzyłam dwa wieńce na drzwi. Wnętrze to gazety, dalej materiały,taśmy, koronki i co tam pod ręką miałam. 









Hace unos dias teniamos una sorpresa en trastero de mi prima, 4 gatitos pequenos!!! Despues su mama se ha mudado solo con dos a otro sitio, pensamos que va a llevar otros dos mas tarde, pero solo venia para comer, ni no se acercaba a pequenos. Teniamos que adoptarlos:). Gracias a dios ya tenian como 3 semanas, pues suficiente para sobrevivir con un humano. Hay que darles la comida por una jeringa. Pobresitos mamiferos todo el tiempo buscan una teta, y chupan nuestros dedos, manos, barbillas:) Tengo ganas llevar uno a casa, pero no se que dice Harry a esta idea? Por otra parte vivimos cerca de una calle donde ya murierion dos nuestras gatitas bajo de las ruedas del coche:( y no quiero pasar por este horror otra vez! Todavia falta tiempo para decidir, tienen que crecer un poquito. Os presento Filemon y Mała Mi:) 
Kilka dni temu w piwnicy kuzynki odkryto cudne znalezisko, cztery małe kociaki:) Mamunia przeniosła się z dwoma nie wiadomo gdzie, później wracała tylko na posiłki, ale dwóch pozostałych maluchów już nie zabrała :(, może za słabe? Były na tyle duże że mogliśmy się nimi opiekować bez pomocy innej kociej lub psiej mamy:) Mają około 3 tygodni, jedzą coraz lepiej ze strzykawki i są przesłodkie. Małe ssaki cały czas jednak szukają cyca, więc ssą nasze palce, brody i ręce. 
Mam dylemat, czy zabrać jednego do domu, bo po pierwsze nie wiem co na to Harry? Po drugie, nie utrzymam na wsi kotka wyłącznie w domu, a tuż obok jest ulica, gdzie pod kołami samochodów zginęły nasze dwie kotki i nie chciałabym przechodzić jeszcze raz przez ten horror! Jak na razie trzeba je odchować a później zobaczymy. Oto Filemon i Mała Mi :)
 






Besos para todos que llegaron hasta final de esta entrada:) y buen fin de semana!!!
Buziaki dla wszystkich którzy dotrwali do końca:) i udanego weekendu!!!

27 komentarzy:

  1. Me a gustado tus trabajos y los gatitos me apasionan me quedo de seguidara .Un abrazo.
    Quedas invitada a mi blog http://elrincondecarmenysusmanualidades.blogspot.com
    http./7todosobrecarmen.blogspot.com
    Carme

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ujęłaś jesień w swoich pracach:) A u mnie dzisiaj co chwilę ulewa:( Kociaki są przesłodkie i rzeczywiście trudno im się oprzeć:) Pozdrawiam i życzę miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejjjjuuuuu jakie kochane, bezbronne gatos :) mają wielkie szczęście, że są z Wami.
    Dużo zdrrrowia dla nich!
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  4. Evelin..que bonitas las coronas que has hecho..me encantan. Son algo que tengo pendiente de hacer y siemrpe se me pasan y ni encuentro el tiempo para hacerlas.
    Los gatitos parecen de juguete.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  5. hola amiga querida!! ahhh que lindos gatitos !! si son como bebes!! y que decir de la corona ! me ha encantado cada detalle, los pajaritos y la hermosa guirnalda de corazones.que tengas un optimo fin de semana
    besos

    OdpowiedzUsuń
  6. Qué dulzura de post, Ewelina! Empezando por tus coronas otoñales, con tesoros recogidos de la naturaleza y otros preciosamente armados por tus manos; siguiendo con el simpático Harry y sus terapéuticos baños de barro; y terminando con esos hermosos bebés que habéis rescatado (créeme que no habrá problemas entre perro y gatos, si los "presentas" adecuadamente y les dejas conocerse, pueden llegar a ser los mejores amigos... te lo aseguro, mis primeras mascotas eran así!) Agradezco de corazón que compartas con nosotras estos momentos tan tiernos y especiales, y te deseo que pases un lindo fin de semana. Besos!
    K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Que bellezas! todo ....tu perro,la corona y esas tres maravillas que me las traeria yo ahora mismo a casa.
    Mi gatita no tenia ni una semana cuando la recojimos creiamos que seria imposible sacarla adelante,pero con todos nuestros cuidados y mimos salio y ahora es mi dulce compañia
    Muchos besos guapa

    OdpowiedzUsuń
  8. Hay que ver que bien se lo pasa tu precioso! perro en el campo jjiji,la corona te ha quedado decorada preciosa ..y a esos lindos gatitos me dan ganas de achucharlos .
    Que pases un buen fin de semana.
    Besitos

    OdpowiedzUsuń
  9. Que bonitas las coronas Ewelina! El otoño está muy verde y esplendoroso!
    Esos gatitos son una amor,nosotras tenemos y son muy buenos compañeros de nuestros hijos!
    Nos alegramos de irte leyendo!
    Besos de las dos

    OdpowiedzUsuń
  10. Que coronas mas chulas Ewelina, me gustan muchooo¡¡ Y que gozada tener ese lugar para poder disfrutar de la naturaleza y sus estaciones. A Harry se le ve feliz en su charco y creo que no le importaría tener un compañero tan lindo y tan chiquitito, seguro que se hacen buenos amigos.
    Besos guaoa¡¡

    OdpowiedzUsuń
  11. que gracioso Harry dentro del charco de agua ... jajaj , que linda la corona , con todos esos detalles , muy otoñal , ayy esoss gatitos me los como... ¡¡¡¡ yo me quedaría con el primero...., besosss

    OdpowiedzUsuń
  12. Cómo no va a llamar el otoño a tu puerta Ewelina, di tienes en las puertas unas coronas preciosas??? No las dejes cerca de los gatitos que son preciosos pero seguro muy muy juguetones.
    Besos, Chus

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne słodziaki! Ja bym na pewno zabrała jednego z nich, po prostu się rozklejam na taki widok. Mam nadzieję, że znajdą domek dla siebie :).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Esos gatos son precioso y ademas vas practicando jaja... Me han encantado las coronas , son muy bonitas. Tienes unas ideas chulisimas y ademas por lo que veo utilizas cosas del campo que me encantan.
    X cierto no dejes entrar al perro en casaaaaa!! Que esta perdido de barro!!
    Besos y abrazos amiga

    OdpowiedzUsuń
  15. ¿Que tal el perro con tanto gatito? La corona de Navidad me ha encantado. Es muy original.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale słodziaki z tych kociaków ;) Piękny wianek .

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi się te wianki! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspanialy wieniec!
    Sliczne kociaki :)
    Dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Qué dulzura de post Ewelina!!!... Empezando por tus coronas otoñales, con tesoros recogidos de la naturaleza y otros preciosamente armados por tus manos; siguiendo con el simpático Harry y sus terapéuticos baños de barro... y terminando con esos hermosos gatitos bebés que han rescatado
    Agradezco de corazón que compartas con nosotras estos momentos tan lindos y tan tiernos y especiales...
    Gracias por visitarme y dejar tu huellita...
    Te deseo pases una linda semana
    Un abrazo

    OdpowiedzUsuń
  20. Wianek pomysłowy.
    Ja w tym roku chyba też poczynię jakoweś. Materiały już zebrałam, teraz tylko chęci i trochę czasu.
    Kociaki urocze, chętnie bym przygarnęła, ale czy w bloku byłoby mu dobrze/
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wianek świetny. A kotyyyyyyyyyyy, ecch cudne. Uwielbiam te zwierzaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wianki wyszły Ci przecudne. Jednak jesień daje nam wiele inspiracji.Zauroczył mnie Twój Harry, fajny piesek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wieńce pięknej urody - miałaś na nie świetny pomysł - wart zapamiętania :) Podoba mi się połączenie materiałów z tym, co natura dała - piękne!
    Harry cudny jest, pewnie mniej cudny po takiej kąpieli błotnej, ale cóż - psie prawo umazać się, lepiej w błocie, niż czymś gorszym ;))) Kiedyś miałam psa i potrafił "pięknie" umazać się w wielce pachnących "perfumach"... Błoto jednak jest do szybkiego ogarnięcia ;)
    Kociaki są przeurocze, miały szczęście, że zostały znalezione, to dla nich szansa na przeżycie! Jeśli nie zostaną u Ciebie, to mam nadzieję, że znajdą nowe, dobre domy. Ja ponad miesiąc temu wracając z dzieckiem z przedszkola miałam przyjemność spotkania z małym kotem, który wyszedł z krzaków i ... no cóż.... mam trzy koty ;) Nie udało nam się znaleźć mu nowego domu - jest to duży problem - schroniska, domy tymczasowe są przeładowane ;(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. niesamowita jesteś, złapałaś co miałaś pod ręką i takie śliczne wience wyszły! kociaki są naprawdę slodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Una corona preciosa, me encanta.
    Los gatitos, amorosos.
    Besitos guapa

    OdpowiedzUsuń
  26. la corona es muy bonita Ewelina y los gatitos son una moneria , me encantan los gatos yo tengo dos que crie con biberon , un besito

    OdpowiedzUsuń
  27. Preciosas coronas y... me muero con el perrito y los gatitos. ¡¡¡Que bonitos!!!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...