Pages

czwartek, 27 listopada 2014

Szmacianka Zuzia/ Muñeca Zuzia

HOLA AMIG@S!!!
Hize mi primera muñeca, nanana!!!Era regalo para una princesa. La nina esta muy contenta por este regalo y esto me da mucha alegria :)
Poco a poco me gusta mas coser y ya tengo cabeza llena de nuevas ideas, pero solo dos manos! 
Bienvenida a las nuevas seguidoras!
Besitos y hasta pronto!!!
Witam wszystkich! 
Oto moja pierwsza lalka szmacianka! Dużo w niej kombinatoryki i wymyślania jak to uszyć:) ale jest! Był to prezencik dla pewnej małej księżniczki. Lala została przyjęta z ochotą, dostała imię Zuzia i wkradła się w łaski małej właścicielki, co mnie niezmiernie cieszy.
Szycie pomału staje się moją nową pasją, chociaż to jeszcze dużo powiedziane. W związku z powyższym rośnie mi w głowie wiele nowych pomysłów oraz sterta ciuchów do przeszycia koło maszyny:)a tu tylko dwie rączki...  
Witam nowe obserwatorki!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Słoneczka na każdy dzień! 









czwartek, 13 listopada 2014

Wyróżnienie/ El premio


Hola!
Hace unas semanas me ha llegado desde blog http://dwarazemjedennarzut.blogspot.com/ un premio. Autora de este blog se llama Ludwika, es muy positiva, amable y siempre con sus entradas me da mucha energia, ademas es una abuela orgullosa y persona muy carinosa. Es una maestra de agujas para tejer y crochet. Sus trabajos aparecen con tiempo de la luz, no se como lo hace! Tiene en su coleccion unos chales que son como niebla, que me ecantan tanto y espero pronto ensenaros uno para mi:). 
Aqui fotos de su blog, os invito mucho para pasar por ahi!!!
Cześć!
Kilka tygodni temu otrzymałam wyróżnienie od Ludwiki z http://dwarazemjedennarzut.blogspot.comTroszkę mi zeszło zebranie się do tego posta, ale już piszę, piszę, czasem tak bywa:)
Dziękuje pięknie Ludwice, bo czuję się na prawdę przez nią wyróżniona, tym bardziej że krótko się obserwujemy jest mi miło że o mnie pomyślała. Serdecznie zapraszam Was do odwiedzenia jej bloga, gdzie pięknie dziergane szale, chusty, sweterki, czapki i wiele, wiele innych powstają z najwyższą starannością, na dodatek z prędkością światła! Jako że pomału wkraczamy w sezon zimowy może ktoś się skusi na jakieś jej arcydzieło:) Dodatkowo Ludwika to bardzo miła, ciepła osoba, dumna babcia i miłośniczka przyrody więc nie spać, zwiedzać! Poniżej mała próbka jej zdolności (zdjęcia ukradłam z bloga Ludwiki;))


Como dicen las reglas tengo que nominar dos personas y responder a unas preguntas. Si me permiteis voy a responder solo en polaco, pero para equilibrio nomino una chica de Espana y una de Polonia. 
Mi premio quiero dar a Mª Ángeles de http://retazosdemaderas.blogspot.com/ Hay alguien quien no la conoce? Pues rapido! Os invito a pasar por su blog lleno de trabajos maravillosos, porque todo lo que hace es muy orginal, tiene un estilo muy individual y caracteristico para ella, todo hace con alta precision y yo siempre quiero tener cada cosa que veo por ahi:) Ademas es una chica muy maja y simpatica, suficiente para saberlo es ver su foto ahi! 
Foto de su blog:
Moje wyróżnienie wędruje do Mª Ángeles z http://retazosdemaderas.blogspot.com/Ja wiem, że może inny język na tym blogu, ale na prawdę, wystarczy popatrzyć na to co tworzy i pozachwycać się, bo jest czym. Maria ma swój bardzo oryginalny i wyjątkowo dopracowany styl, więc zapraszam! Poza tym to bardzo pozytywna kobitka, która mieszka w przepięknym miejscu! Zdjęcie pochodzi z jej bloga.

Otra amiga, la que nomino, es Wiola de  http://violinowo.blogspot.com/Tiene un blog precioso lleno de trabajos distintos, pero ultimamente nos ensena sus munecos tan lindos. Su blog es muy positivo con colores alegres y trabajos interesantes! Os invito mucho por pasar ahi tambien! Se que idioma puede ser un problema, pero a veces es suficiente mirar y admirar:) 
Foto de su blog:
A teraz w polskie rejony. Wyróżnienie dla Wioli z http://violinowo.blogspot.com/ Kto nie zna to zapraszam serdecznie. Blog piękny, kolorowy i różnorodny, choć ostatnimi czasy koleżanka zachwyca uroczymi szmaciankami i uwaga ilość owieczek przez nią uszytych dobiła do 100!!!Zdjęcie ponownie skradzione z bloga właścicielki. 

Hasta pronto mis queridas seguidoras, observadoras y las que entrais aqui solo por casualidad! 
Besitos- Buziaki!!!

O rety, rety, rety! Już pot z czoła wycieram, a tu jeszcze ja sama zostałam na deser, bo przecież na pytania czas odpowiedzieć!!! Więc zaczynamy!!!Ktoś dotrwał?

1. Nad czym obecnie pracuję
   Aktualnie to najmocniej pracuje moja głowa, bo remont wokół, sporo rzeczy do kupienia, a w głowie milion pomysłów, ale i bałagan. Pomysły rękodzielnicze zawsze plątają się pomiędzy moimi półkulami i tak aktualnie jestem przy szmaciankach, lalkach, a co za tym idzie pytanie: jak to się szyje (nie zdążyłam się nauczyć od mamy :/ ),mocno frapuje moją głowę. Czekają na mnie koraliki, tudzież filcowanie, techniki które liznęłam, zakupiłam milion materiałów, pomysły są, a rączki tylko dwie:)

 2. Czym moja praca różni się od innych w tej branży?

Trudne pytanie...chyba dla wszystkich z tej branży...a może wy mi podpowiecie? Czy ja się czymś różnię, wyróżniam? Może tym, że z reguły kombinuję i samo naklejenia serwetki nie przynosi mi należytej satysfakcji, więc łączę, wycinam, wklejam, tak na żywo jak i na komputerze żeby powstało coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. 

3.Dlaczego piszę bloga o tym co robię i tworzę?

Powiem Wam że ten mój blog to taki wielki krok w stronę wirtualnego świata z mojej strony, bo poza blogiem personalnie nie istnieję na żadnym portalu społecznościowym, ha!, lepiej, założyłam konto na facebooku mojemu psu, bo nie mogłam bez zalogowania się zobaczyć recepty na kobiecych inspiracjach! Więc skąd ten blog? Bo miło poznać innych pasjonatów tej samej dziedziny, bo my często podobne jesteśmy do siebie, podobnie myślimy, działamy. Tworzymy jakieś takie małe własne społeczeństwo, w którym łatwo spotkać bratnią duszę, nawet jeśli czasem spotkanie w życiu realnym nie jest możliwe. Poza tym miło jak ktoś doceni to co robimy, skomentuje, połechce tu i ówdzie:)   

4. Jak odbywa się proces tworzenia?

I tu ponownie bałagan, lecz zanim to nastąpi to chodzę, myślę, rozkminiam, aż najdzie mnie takie cudowne uczucie, które ośmielę się nazwać natchnieniem i już widzę i wiem co pragnę stworzyć. Bez natchnienia ciężko mi cokolwiek zrobić i takie rozmyślania czasem trochę trwają, zwłaszcza jak zależy mi na wyjątkowości przyszłej pracy, a raczej na osobie której ją dedykuję.  Samo tworzenie to już czasami godziny pracy bez przerwy, że nawet do toalety mi szkoda wychodzić za potrzebą, umazanie siebie i kolejnych ciuchów "tych specjalnych tylko do malowania" farbą, ostatnimi czasy wyzywanie maszyny do szycia od najgorszych, ot taki twórczy rozgardiasz, aż w końcu powstaje upragnione coś, co później jeszcze poprawiam, dopieszczam, następnie szukam potwierdzenia u męża, czy jest ok, spróbowałby powiedzieć że nie! ;), zdjęcia, opakowanie i już można zwolnić i ...posprzątać:) 

Ktoś dotrwał??? 

Ciesze się bardzo z wyróżnienia, z wypisania i w ogóle, że może ktoś czegoś się o mnie dowiedział:).
Północ już wybiła, więc czas do łóżka. Życzę wszystkim wspaniałych, ciepłych listopadowych dni, chociaż ja już z utęsknieniem wypatruję zimy. Po kilku latach w Hiszpanii moje zapotrzebowanie na śnieg i mróz osiągnęło poziom krytyczny. 

Promyczki dla wszystkich! 

Buziaki!
  

      

środa, 5 listopada 2014

Baby boom

Hola a todos!!! :)
Desde mucho admire preciosas tildas, munecos etc. Como alrededor de mi hay un baby boom, me anime a coser algo. Todavia no puedo decir que maquina de coser es mi amiga, porque a veces tengo ganas tirarla por la ventana, pero poco a poco voy mejorando mi tecnica:)
Bienvenido al mundo pequenos!
Witam wszystkich! 
Od dłuższego czasu wzdychałam nad laptopem podziwiając piękne tlidy, ręcznie szyte lale, maskotki itp. Jako iż obok mnie istny baby boom, zmobilizowałam się do szycia i stworzenia czegoś na przywitanie maluszków. Początki bywają trudne i nie mogę powiedzieć że zaprzyjaźniłam się z maszyną do szycia, wciąż miewam ochotę wyrzucić ją przez okno, ale pomału coś tam mi spod niej wychodzi. 









Los gatitos de ultimo post quedan con nosotros:)!!! Harry es un padre-madre perfecto y muy carinoso:)
Kotki z ostatniego postu zostają z nami:)!!! Harry wzorowo spisuje się jako koci tata- mama.

Queridos, gracias por seguirme, por dejar comentarios, por cada palabra!!! Hasta pronto! Besos!
Kochani, dziękuję że do mnie zaglądacie, komentujecie! Do zobaczenia wkrótce! Buziaki!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...