Pages

niedziela, 6 grudnia 2015

Pudełka, pudełka i pudełka/ Cajas, cajas y cajas

Witajcie,
wiem że sporo tych pudełek u mnie, ale cóż poradzę że tak je lubię:) 
Bawiłam się w opalanie drewna i powiem wam że to świetna sprawa i fantastyczny efekt.
Oto moje ostatnie pudełka z duszą :). Brzegi wieczek domalowywane, dół pudełek opalany (nie zawsze) i malowany. 
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze pomimo że tak mnie mało ostatnimi czasy w blogowym świecie!  
Pozdrawiam Mikołajkowo!

Hola chicas!!!
Lo se, que pongo un monton de cajas, pero que puedo hacer si me gustan tanto.
Empeze...ahora no se como llamarlo...quemar madera para que se ven mas estas linias naturales. Me encanta este resultado.
Aqui una serie de cajas con alma.
Os agradezco mucho por cada visita y comentario a pesar que no participo tanto en este mundo de blogs.
Besos!!!












niedziela, 15 listopada 2015

Taca i chustecznik decoupage/bandeja y caja para panuelos decoupage

Witajcie:)
Podmuch nadchodzących świąt czuję już na karku, a ja jeszcze jesiennie i chyba ozdób zimowych nie będzie, strajkuję w tym roku.
Powstał ostatnio taki oto komplecik, miało być nieróżano :) więc przegrzebałam moje serwetki i znalazłam margaretki, kupione baaaaardzo dawno temu i w końcu doczekały się premiery:)
Na dokładkę odrobina złotej jesieni i trujące piękno.
Miłego niedzielnego leniuchowania!
Promyczki!!!

Hola :)
Ya se notan Navidades en aire, pero yo sigo en otono y creo que no hago nada nuevo en tema de Navidad, este ano huelga:)
Tenia un pedido con flores, pero no rosas, asi encontre esta servilleta con margaritas, que compre ya hace muuuucho tiempo y por fin tiene su estreno.
Para acabar un poquito de mi temporada favorita y la belleza venenosa.
Buen domingo!
Besos!













niedziela, 18 października 2015

Pudełka XXL, Cajas XXL

Witajcie kochani! 
Cosik mi się wolno wrzuca kolejne posty, pomimo obiecywania sobie, że już dzisiaj to uczynię, dni wciąż płyną a postu brak, no ale przejdźmy do rzeczy :) 
Ze wszystkich stron otaczają nas produkty XXL (pamiętacie że chipsy kiedyś miały małe paczki?)Pyszne czekolady też już XXL, niestety... bo nie potrafię się im oprzeć. Poza tym cały świat leci na łeb na szyję po więcej, bardziej, szybciej...dla mnie równa się stres, aż tu go czuję...brrr...i jak tu nie jeść czekolady :)!
Jak tak wszędzie dużo i więcej to i u mnie XXL skrzyneczki, a co, ale u mnie bezstresowo :)! Na zamówienie Karoli, którą pozdrawiam!!!Coś tam przetarte, coś pociapane, poplamione, Vintage nie Vintage ale XXL:)
Hola amigas!!!
Me questa poner nuevas entradas, a pesar que me prometo a mi misma que ya hoy lo hago...y pasan dias y dias, pero bueno.
Desde todos lados nos rodean productos XXL (recordais patatas fritas en pequeno paquete, como Lays, aqui en Polonia creo que ya no exsisten, o nadie las compra)Deliciosa chocolate tambien ya tiene tamano XXL...desgraciadamente...porque es mi adiccion:)
Ademas todo el mundo corre por mas, mucho mas y mas rapido...y solo escribiendolo siento este estres que lo acompana....brrr...y como no comer chocolate! :)
Como por todos lados veo XXL pues yo tambien hice dos cajas XXL, pero sin estres. Un pedido para Karolina, saludos guapa!
Traduccion de texto en la segunda caja: La felicidad, es la unica cosa, que se multiplica si se la comparte:)






A na dokładkę moje cudne okolice (niestety zdjęcia zrobione telefonem nie oddają piękna tych chwil, może kiedyś się uda)
Para acabar mis preciosas vistas (desgraciadamente fotos hice con movil y no reflejan preciosidad de este momento)







A na dokładkę dokładki trochę zimy w jesieni..a kysz...i poszła :)
...y un poquito de nieve en otono!...se ha ido rapido...y bien :)





PROMYCZKI!!!
SALUDOS!!!


piątek, 25 września 2015

Po prostu pudełka/ Simplemente cajas

Witajcie!!!
Lato, lato, lato, wakacje, wakacje i moja dzidziulka, dzidziulka, dzidziulka, dzidziulka :) To w skrócie co u mnie przez ostatnie trzy miesiące :). Pomiędzy tym odwieczna segregacją ciuszków i sporo dekupażowych wytworków.  Spodobało mi się domalowywanie brzegów w tematyce głównego obrazka i w kilku pudełeczkach mogłam mocno pociaprać się farbą :)
A oto rezultaty.

Verano, verano, verano, vacaciones,vacaciones, vacaciones y mi bebe,bebe,bebe,bebe :). Es lo que me pasaba por ulimos tres meses. Ademas entre segregacion de ropa pequena, hize bastante muchas cosas en decoupage. Aqui una pequena parte.










Mam nadzieję że mieliście wspaniałe wakacje i niezbyt traumatyczny powrót do pracy:)! Życzę samych pogodnych dni! Promyczki! 
Espero que teniais maravillosos vacaciones y no tan traumatica vuelta al trabajo:)! Besitos!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...